Drukuj
Odsłony: 39435

 Kościół parafialny

kosc_zebrzy_mix.jpg

    Kościół parafialny pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża św. Na jego miejscu stała wcześniejsza świątynia, pochodząca sprzed roku 1346. W 1470 zniszczona przez Husytów i odbudowana jako założenie bardziej masywne. Z dawnych czasów do dziś przetrwała jedynie wieża wzniesiona wraz z częścią kościoła w 1606 roku. Po pożarze mającym miejsce 22 listopada 1745 roku kościół został przebudowany w latach 1746-49 i z tego też okresu pochodziła przedwojenna budowla, zniszczona w 1946 roku. Na miejscu bryły kościoła wzniesiono siłami parafian, proboszcza i diecezji nowoczesną świątynię, odnowiono też i przykryto dachem wspomnianą wcześniej renesansową wieżę. Na lewo od głównego wejścia zauważymy kamienną tablicę, poświęconą pierwszemu proboszczowi parafii zebrzydowskiej księdzu, kanonikowi Eugeniuszowi Hadrianowi.
Obok wejścia metalowy krzyż misyjny z datami Misji Świętych: 3-11. XII 1972; 4-11. III 1989; 10-16. X 1992.
Patrząc w kierunku Kwisy dostrzeżemy oznaczony krzyżem młyn oraz grotę. Na niewielkim skwerze, na wschód od bryły kościoła ustawione przy murze oraz leżące na ziemi epitafia nagrobne, będące pozostałością po starej świątyni oraz znajdującym się tutaj pierwotnie cmentarzu przykościelnym. Zwraca uwagę leżące na trawie barokowe epitafium zmarłego w 1703 roku pastora mag. Jerzego Bogumiła Pitzschmana wyrzeźbione z piaskowca. Warto je odszukać, aby zobaczyć wyraźnie widoczną postać pastora, wykutą nad łacińskim tekstem. Obok niej tradycyjne symbole - kielich i krzyż. Zredagowany w języku łacińskim tekst jest bardzo słabo czytelny. Z innych epitafiów możemy zidentyfikować jedynie należące do Zuzanny Cromlin z 1706 roku, Krystiana Sophiga(?) i Abrahama Bottgolda z 1726 roku. Cztery pozostałe są zbyt zniszczone, aby można było określić komu zostały poświęcone. Warto wspomnieć o jeszcze jednej płycie nagrobnej, stojącej przy murze w narożniku świątyni. Co prawda rozpadła się ona na kilka części, jednakże ( jako jedyna ) jest do odczytania prawie w całości. Jest to tym ważniejsze, iż została poświęcona miejscowemu dziedzicowi Henrykowi von Falkenhayn. Zawiera m.in. informacje z jego życia:
Bruderliches Deneh und Ehrenwohl vor den wohlgebohrnen Ritter und Herrn Herrn Heinrich Asman von Falkenhayn und glosken Wohlmertirnt gewesenen Kä yserl. Cornett dessen Stammhauß das hoch ade... hauß volach im Wolauischen Fü rstenthum allwo er gebohren 1678 d. 20 Juli Nach Chritlicher Erziehung ir Absolvirten Studien Suchte er sein glü cke im Krü yge Fand aber sein mü sste daher lebte er einige Jahr in grö sser Mü hlseligkeit Jedoch in er Wunschter Pflege Seynem Herrn Bruder und deß Fraugemahlin in Siegersdorf. Starb auch daselbst gehlig doch ... den 22 Sept. 1714(1) alt
Pod spodem okolicznościowy tekst biblijny: Trost fruch bey der bey ... Psalm 24 v.23
Jeszcze kilka informacji o wieży - jedynym zachowanym elemencie starego kościoła. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na renesansowy portal z kartuszem herbowym oraz z signami rodu von Zedlitz i von Schö neich, wykonany w piaskowcu na początku XVII wieku. Herby są znakami aktualnych dziedziców, a jednocześnie fundatorów wieży: Fabiana von Schö naich oraz Heleny von Zedlitz, którzy w 1606 roku zawarli święty związek małżeński. I właśnie na zwieńczeniu portalu wykuto datę 1606. Być może wieżą stanowiła votum nowożeńców dla kościoła. Po lewej stronie stojącego przy niej epitafium zachowała się tabliczka kamionkowa, mająca upamiętnić pastora Fryderyka Juliusza Dehmela. Na niewielkim prostokącie skromny tekst:
FRIED. JUL. DEHMEL / PASTOR IN SIEGERSDORF/ ... 27 NOV 1814 ... D. 22 NOV 1880.
Przed wojną w posiadaniu pastora było kilka interesujących dla historyka sztuki ruchomych zabytków. Zwracało zwłaszcza uwagę barokowe, pięknie zdobione krzesło z 1700 roku oraz trzy portrety dziedziców i duchownych z około 1800 roku.

Stacja kolejowa

zabrz_pkp-mix.jpg

    Niewątpliwym zabytkiem techniki jest stacja kolejowa z przełomu XIX i XX wieku. W jej wnętrzu i najbliższym otoczeniu zachowało się wiele elementów starego wyposażenia. Na stacji kolejowej jeden z najstarszych w Polsce okazów bluszczu pospolitego, obrastający zewnętrzną ścianę dworca od strony torów.

 

 

Opracowano na podstawie książki M. Olczaka i Z. Abramowicza Nowogrodziec, dzieje miasta i okolic do roku 1945, Warszawa 2000